Gorzowski szpital alarmuje o odleżynach i ranach u pacjentów DPS-u dla Kombatantów w Zielonej Górze. Brakuje dokumentacji medycznej

Redakcja

Wideo

Zobacz galerię (22 zdjęcia)
Trwa ewakuacja podopiecznych Domu Pomocy Społecznej dla Kombatantów w Zielonej Górze. Chorzy z koronawirusem trafiają obecnie do szpitala w Gorzowie Wlkp. Udało nam się dowiedzieć w lecznicy, że podopieczni zielonogórskiej placówki mają mieć odleżyny, otwarte rany. Pismo w tej sprawie wysłał do wojewody prezes gorzowskiego szpitala.

W niedzielę, 4 października, zwożono chorych do późnych godzin nocnych. W weekend do gorzowskiego szpitala trafiło 27 podopiecznych Domu Kombatanta. W poniedziałek, 5 października, ma zostać przetransportowanych 38 kolejnych osób.

Od 5 października br. osoby z wynikiem ujemnym będą transportowane do szpitala Pulmonologiczno - Kardiologicznego w Torzymiu, a w przypadku wyczerpania wolnych łóżek, brany jest pod uwagę Szpital w Drezdenku.

Niepokojące wieści o stanie pacjentów trafiających z DPS-u do gorzowskiego szpitala

W poniedziałek, 5 października, sytuacja staje się coraz bardziej napięta. Dochodzą do nas niepokojące sygnały.

Pojawiają się informacje, że mieszkańcy, trafiający z Domu Pomocy Społecznej dla Kombatantów w Zielonej Górze do gorzowskiego szpitala, mają nie być w dobrym stanie. Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. potwierdził nam, że pacjenci z Domu Kombatanta w Zielonej Górze mają odleżyny, otwarte rany, przy niektórych brakuje też dokumentacji medycznej...

Jerzy Ostrouch, prezes gorzowskiego szpitala, wysłał w tej sprawie pismo do wojewody lubuskiego, Władysława Dajczaka.

- Potwierdzam, że pismo od dyrektora Ostroucha przyszło do pana wojewody - wyjaśnia nam Katarzyna Wojciechowska-Kwintal z Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Pan wojewoda zapoznaje się obecnie z tym dokumentem.

,

16 zakażeń koronawirusem w Zielonej Górze. Wszystkie przypadki z DPS-u

Lubuski Urząd Wojewódzki potwierdził nam jeszcze, że wszystkie poniedziałkowe zakażenia koronawirusem, które odnotowano w Zielonej Górze (mowa o 16 osobach), dotyczą Domu Pomocy Społecznej dla Kombatantów. Łatwo obliczyć, że z tą placówką związanych jest już ponad 100 zakażeń...

Jak sytuację w Domu Kombatanta komentuje prezydent Zielonej Góry?

Prezydent w swoim poście w mediach społecznościowych opisywał, że była na miejscu i rozmawiał z osobami, które były ewakuowane. Rano w rozmowie z nami Janusz Kubicki nie chciał na razie komentować słów wojewody o licznych zaniedbaniach, które miały zostać popełnione w Domu Pomocy Społecznej. - Na pewno wszystko będzie dokładnie analizowane i sprawdzane. W następnych dniach na pewno odniosę się do całej sprawy - tłumaczy Kubicki. Czy prezydent nie boi się teraz krytyki za swoje słowa o koronaściemie? - Zdaję sobie sprawę, że mogę być teraz krytykowany. Ale zawsze pisałem szczerze o konkretnych ludziach i konkretnych sytuacjach, tak jak to było m.in. w przypadku ministra Szumowskiego. Tak to należy rozumieć - tłumaczy włodarz miasta. W poniedziałek prezydent Zielonej Góry poddał się samoizolacji, czeka na decyzję sanepidu dotyczącą ewentualnej kwarantanny.

Konferencja wojewody w sprawie sytuacji w DPS-ie dla Kombatantów w Zielonej Górze

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie