Nagrobek Leona Pineckiego już na swoim miejscu. Odnowiony pomnik powrócił na cmentarz

Anna Moyseowicz
Anna Moyseowicz
Nagrobek Leona Pineckiego powrócił na swoje miejsce.
Nagrobek Leona Pineckiego powrócił na swoje miejsce. Jacek Katos/ materiały Gminnej Biblioteki Publicznej w Łagowie
W sierpniu z łagowskiego cmentarza zniknął pomnik Leona Pineckiego oraz jego żony Heleny. Słynny olbrzym był, w zależności od źródeł, zapaśnikiem lub cyrkowcem, ale na pewno polskim patriotą.

Nowy nagrobek Leona Pineckiego na cmentarzu

Na pomniku pozostawiono poprzednie napisy i dodano hasło "Być i zostać Polakiem", nawiązujące do postawy "olbrzyma z Wielkopolski", jak nazywano Pineckiego. Marmury i płyty z napisami odrestaurowano, a reszta pomnika jest nowa. Oficjalne otwarcie odbędzie się 25 października o godzinie 11 mszą w kościele na przeciwko cmentarza w Łagowie. Następnie uczestnicy przejdą na cmentarz.

Zobacz: Gazeta Lubuska. Łagów Lub. Ruszył projekt renowacji pomnika słynnego zapaśnika Leona Pineckiego

Odnowa pomnika to inicjatywa Anety Bączyk-Mazurkiewicz, dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Łagowie. Zależało jej, by utrwalić pamięć o ważnym człowieku. - Zaczęło się od napisania do Fundacji Orlen, która przyznała nam 10 tysięcy złotych. Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych przyznała jeszcze pięć tysięcy, Urząd Marszałkowski dwa tysiące, 2 tysiące Starostwo Powiatowe w Świebodzinie, tysiąc Kopalnia Węgla Brunatnego w Sieniawie i tysiąc Urząd Gminy w Łagowie - wylicza Bączyk - Mazurkiewicz. Jak dodaje, pieniądze zostały przeznaczone nie tylko na sam nagrobek, ale cały projekt. A co jeszcze on obejmuje?

Spotkanie z Alfredem Siateckim

W ramach programu "Być i zostać Polakiem - Leon Pinecki" uczniowie i mieszkańcy Łagowa spotkali się z pisarzem Alfredem Siateckim, który opowiedział więcej o życiu sportowca. Ponadto 12 października odbędzie się konkurs wiedzy o Leonie Pineckim, w którym wezmą udział grupy uczniów z Łagowa, Toporowa i Sulęcina. Obecnie zgłosiło się do niego prawie 20 chętnych. Dzieci zmierzą się z pytaniami dotyczącymi życia olbrzyma, ale - jak zaznacza dyrektor biblioteki - wiele faktów jest dość płynnych, więc nie zawsze komisja będzie oczekiwała jednoznacznych odpowiedzi.

Leon Pinecki był wielkim człowiekiem

Leon Pinecki był dosłownie wielkim człowiekiem. - Miał 2 metry i 3 centymetry. Ważył 143 kilogramy. Miał strasznie długie ręce, gdy wyciągnął je obie mierzyły 2 metry 45 centymetrów. Nazywano go mistrzem podwójnego Nelsona, czyli specjalnego chwytu, dzięki któremu można było obalić przeciwnika - mówił Alfred Siatecki podczas spotkania. Jak dodał, Leon podczas porodu ważył ponoć sześć kilogramów.

Pinecki pochodził ze Stołunia, w okolicach Pszczewa, a zmarł w Sulęcinie. W latach wojny był podejrzewany o szpiegostwo i więziony przez hitlerowców. Po niej zaś był szykanowany przez Urząd Bezpieczeństwa. W Łagowie przez pewien czas prowadził hotel, na budynku którego do tej pory znajduje się tablica upamiętniająca dawnego właściciela.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z gwiazdami - Irena Kamińska-Radomska - zajawka

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na swiebodzin.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie