reklama

Szczaniec. Misją szkoły jest propagowanie pszczoły miodnej oraz zawodu pszczelarza. Tą pasją zaraziła ich nauczycielka Anna Mikułko

Renata Zdanowicz
Renata Zdanowicz
Zaktualizowano 
W Szczańcu pszczelarstwo ma się dobrze! Gmina jest autentycznie przyjazna pszczołom. - Największym osiągnięciem jest zainteresowanie znaczeniem pszczół i zapylaczy w środowisku wśród młodzieży szkolnej - podkreśla Czesław Słodnik, sekretarz gminy. Potwierdzamy! Życie pszczół leży na sercu uczniom i nauczycielom, założyli Szkolny Klub Pszczelarza w szkole podstawowej w Szczańcu.

Misją szkoły i klubu jest propagowanie pszczoły miodnej

Pszczoła w przyrodzie pełni jedną z najważniejszych funkcji. Od jej pracy zależy przetrwanie wielu gatunków, w tym również człowieka.

Pszczoła miodna została objęta szczególną opieką przez Gminę Szczaniec, która postrzegana jest jako miejsce przyjazne tym małym owadom. Z kolei wychodząc naprzeciw zainteresowaniom uczniów, w Szkole Podstawowej im. Emilii Sczanieckiej w Szczańcu zawiązano Szkolny Klub Pszczelarski.

- Wszystko zaczęło się w październiku, kiedy pani dyrektor, wiedząc jakie mam zainteresowania, zaproponowała udział w konkursie z wiedzy pszczelarskiej - mówi Anna Mikułko, opiekun koła. - Zgłosiła się piątka uczniów, bo niestety tylko tylu może brać udział. Bardzo aktywnie się uczą, spotykamy się co tydzień, dostają materiały, omawiamy treści dla nich niezrozumiałe - dodaje nauczycielka.

Finał ogólnopolskiego konkursu „Bliżej pszczół” odbędzie się w Lublinie, gdyż jego organizatorem jest Katolicki Uniwersytet Lubelski. - Trzymamy kciuki za naszych uczniów, wszystkich też proszę o trzymanie tych kciuków. Bardzo nam zależy, by dotrzeć do końcowego etapu. Mam nadzieję, że nam się uda - apeluje pani Anna.

Na chwilę obecną, w szkole został ogłoszony konkurs na logo Szkolnego Klubu Pszczelarza. Dzieci wykonały prace na komputerach, część zrobiła je odręcznie. - Będzie powołana komisja i wtedy ogłosimy zwycięzców - mówi nauczycielka.

Ponadto Szkolny Klub Pszczelarza w Szczańcu​ zaadoptował pszczoły dzięki akcji prowadzonej przez Greenpeace Polska.

Warto też wiedzieć, że również w tym roku uczniowie szczanieckiej szkoły wzięli udział w sadzeniu kwiatów cebulowych nektaro- i miododajnych. Dlaczego to takie ważne? - Szczególnie na przedwiośniu pszczoły budzą się i szukają pożywienia - wyjaśnia A. Mikułko.

Zainteresowanie uczniów klubem jest bardzo duże, należą do niego 32. osoby. - Wyszliśmy naprzeciw potrzebom uczniów. Aktywnie cały czas działaliśmy pod hasłem Szkoła Przyjazna Pszczołom, już wcześniej uczniowie brali udział w akcjach sadzenia lip na terenie gminy Szczaniec.



Wspólnie z panią Anną działają jeszcze dwie nauczycielki: Anna Białasik i Marzena Majda-Pokrywczyńska. - Naszym najbliższym działaniem jest wyrabianie świec z wosku pszczelego naturalnego, będziemy też brać udział w jarmarku świątecznym w Szczańcu. Można nas obserwować na FB, gdzie mamy swoją stronę i 200 polubień. Strona nie działa bardzo długo, więc to jest też mały sukces dla nas - cieszy się A. Mikułko.

Co ważne, patronat nad szkolnym klubem objął Lubuski Związek Pszczelarzy. - Bardzo się z tego cieszymy. Liczymy na wspólne akcje - zaznacza nasza rozmówczyni.

Na razie klub działa w pokoju szkolnego pedagoga. W kąciku stoi kolorowy ul z poliuretanu, w którym latem mieszkają pszczoły miodne. - To mój prywatny, dostarczony na potrzeby klubu, bo na razie szukamy sponsorów, którzy by nam wyposażyli klasę i kącik we wszystkie materiały, więc to co mogłam przyniosłam ze swoich zasobów prywatnych - tłumaczy Anna Mikułko. W kąciku są też ramki, wenza (wosk, który wprawiamy w ramkę). - Uczniowie będą na najbliższych zajęciach zbijać rameczki. Na pewno wtopimy kilka plastrów wenzy, żeby dzieci się zapoznały z całym procesem powstawania takich ramek pszczelich. Starsze dzieci zaprosimy do odlewania wosku.

Z boku jest ustawiony strój całościowy, w którym pszczelarz podchodzi do ula; jest dłuto, którym otwiera i wyciąga wszystkie ramki, narzędzie pomocne przy przeglądach i sprawdzaniu dobrostanu pszczół.

- Na razie dzieci zapoznają się z tym wszystkim. Tyle co mogłam to im przyniosłam. Pokazałam trochę swojego świata prywatnego i tego co robię po godzinach. Widzę, że bardzo ich to zafascynowało i będziemy dalej działać. Pani dyrektor Anna Marciniak jest przychylna wszystkim naszym działaniom. Niezmiernie jesteśmy z tego dumni, że u nas taki klub powstał, że mamy tylu członków - podkreśla pani Anna.

W planach jest także utworzenie jednego ula, który będzie nazwany „Emilka” na cześć patronki szkoły. Zostanie wystawiony w miejscu dogodnym na terenie gminy, gdzie będzie można obserwować życie pszczół, nagrywać filmiki i pokazywać je dzieciom.

Anna Mikułko jest szkolnym pedagogiem, we wcześniejszych latach była nauczycielem edukacji wczesnoszkolnej i przedszkolnej. - To miejsce, gdzie teraz jestem bardzo mi odpowiada. Jestem przeszczęśliwa, że mogę pracować w tej szkole, że w ogóle gmina jest przyjazna pszczołom a szkoła pozwala mi połączyć dwie pasje - bycie nauczycielką i pszczelarką. Pszczelarstwo nauczyło mnie bardzo cierpliwości i dokładności. Ale jest to trudne zajęcie i czasem bolesne, za to bardzo słodko pszczoła wynagradza ten trud.



- Dzieci powinny wiedzieć, jak ważna jest pszczoła miodna, ale też w ogóle znać rolę pszczoły w życiu człowieka. Propagowanie pszczoły w świecie jest bardzo ważne. Nas pszczelarzy jest mało, bo mało jest wytrwałych osób, które wytrwają te wszystkie trudy. Zdarza się, że rok jest trudny i nie ma żadnych korzyści, bo np. rodzina umiera, więc jest to wtedy straszny ból i przeżycie dla pszczelarza. Pamiętam sama taką sytuację, kiedy w pierwszym roku działalności przy zimie nam wszystkie pszczoły wymarły i bardzo żeśmy przeżywali to wewnętrznie. Człowiek chodzi, opiekuje się nimi i nagle coś nie zadziałało niezależnie od nas, i straciliśmy to, co mieliśmy najpiękniejszego - mówi ze smutkiem pszczelarka.

Pasja pani Anny zrodziła się przez obserwację przyrody. Ale zaznacza, że pomógł jej w tym mąż leśnik. - Przyroda jest mu bliska sercu, razem tę pasję propagujemy i się wspieramy.

GMINA WYRÓŻNIONA

Szczaniec został wyróżniony w ramach III edycji inicjatywy „Manifest Gmin Przyjaznych Pszczołom”. Podczas uroczystego podsumowania w Warszawie, organizatorzy ogólnopolskiego programu „Z Kujawskim pomagamy pszczołom”, nagrodzili 10 gmin, które zrealizowały najciekawsze i wyróżniające się działania na rzecz poprawy warunków życia owadów zapylających.

OSIĄGNIĘCIA

Już po raz trzeci Gmina Szczaniec uczestniczyła w programie Gmin Przyjaznym Pszczołom. Zaczynała od nasadzeń drzew miododajnych, lip drobnolistnych na terenie, który stał się parkiem lipowym. Ostatnio zbudowała punkt edukacji pszczelarskiej, prowadzi nasadzenia roślin miododajnych.

O CZYM PISZEMY w tygodniku Dzień za Dniem

POLECAMY TAKŻE: Punkt edukacji pszczelarskiej w Szczańcu

Więcej wiadomości w tygodniku papierowym „Dzień za Dniem” lub na www.prasa24.pl. Aktualny numer w każdą środę.
Zajrzyj też na Facebooka Dzień za Dniem

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3