Twój 1% może wiele zdziałać! Pomóżmy Marysi zrobić pierwszy samodzielny krok!

Alicja Kucharska
Mała Marysia robi postępy.
Mała Marysia robi postępy. Alicja Kucharska
Rehabilitacja, zabiegi, turnusy, niekończące się wizyty u specjalistów. W życiu „na godziny” próbują się odnaleźć 4-letnia Marysia oraz jej mama Katarzyna Kierczyńska. Mimo, że grafik wypełniony po brzegi, to dzielna mama nie ustaje w poszukiwaniu kolejnych turnusów rehabilitacyjnych, które mogłyby pomóc chorej dziewczynce.

Marysia przyszła na świat w 33 tygodniu ciąży jako hipotrofik. Ważyła 805 gram. Miała 33 cm długości. Niestety, lekarz który opiekował się panią Katarzyną w trakcie ciąży nie zauważył niepokojących objawów, m. in. wady serca. – Wtedy skonsultowałam się z innym specjalistą i usłyszałam, że mogę nie donosić ciąży. Byłam przerażona – wspomina pani Katarzyna.

Mała dziewczynka tuż po narodzeniu walczyła o swoje życie. W szpitalu spędziła pół roku. Wylewy krwi do mózgu, przetoka w wątrobie, wada serca… – Marysia ma dziury w sercu. Zmagamy się także z wadą wzroku, epilepsją i powikłaniami po torbieli w głowie, czyli wieloma niedoborami rozwojowymi – dodaje mama Marysi.
Marysia nie potrafi samodzielnie chodzić. Raczkuje bądź porusza się na kolanach. Uśmiechnięta, urocza i ciekawa świata dziewczynka nie potrafi też mówić. Dlatego niezbędna jest rehabilitacja ruchowa, a później zajęcia logopedyczne. – Widzę, że turnusy rehabilitacyjne wiele jej dają. Najpierw mówiono mi, że Marysi w ogóle nie będzie na świecie. Później, że będzie dzieckiem leżącym, a jak widać to bardzo żywiołowe dziecko – mówi pani Katarzyna.
W każdym tygodniu, pani Kasia wraz z córką jeżdżą do Zielonej góry na rehabilitację, na spotkanie z pedagogiem oraz logopedą. Uczestniczą również w zajęciach w Świebodzinie. W roku ubiegłym odbyła też turnusy rehabilitacyjne w ramach NFZ, dostała się również do prywatnego ośrodka rehabilitacyjnego w Warszawie. – To wiele daje. Marysia próbuje maszerować przy balkoniku. O miejsce jest trudno, ale wytrwale czekamy. Zapisaliśmy się na turnus logopedyczny „Pierwsze słowo” – zaznacza. Pierwszy wolny termin jest w październiku. Koszt za pięć dni to 2 600 tys. zł. W 2018 małą czeka ostrzykiwanie nóg botuliną (jad kiełbasiany – przyp. red.). – Marysia ma skrócone ścięgno Achillesa, dlatego, może stać tylko na palcach. To ma pomóc rozluźnić mięśnie i wyćwiczyć prawidłowe ruchy – wyjaśnia.

Porady specjalistów, wizyty lekarskie, leki, rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne… To wszystko kosztuje. – Ale priorytetem jest zdrowie i jak najlepsze samopoczucie małej – dodaje mama.
Koszt samych turnusów rehabilitacyjnych pochłonął w tym roku z rodzinnego portfela 15 tysięcy złotych. – Nie liczę nawet standardowych zajęć w Świebodzinie, Zielonej Górze, wyjazdów do lekarzy czy kosztów leków padaczkowych i na serce. – Lekarz zadecydował, że dziury w sercu można operacyjnie zamknąć. Oczekujemy na termin. To skomplikowany zabieg, do którego Marysia musi być odpowiednio przygotowana. Teraz musi intensywnie ćwiczyć, bo po zamknięciu dziur przez 4 miesiące nie można prowadzić rehabilitacji– mówi pani Katarzyna.
A walce o zdrowie może pomóc każdy z nas! Pomóżmy Marysi zrobić pierwszy samodzielny krok.

Wystarczy przekazać 1 % podatku na pomoc chorej dziewczynce. KRS 0000186434. Cel szczegółowy Maria Kryś 641/K. Można również przekazać darowiznę na konto 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010, w tytule wpisując Maria Kryś 641/K. Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko” Stawnica 33A, 77-400 Złotów lub na konto bankowe Marysi: 42 1020 5402 0000 0402 0304 7818.
Postępy w rehabilitacji może śledzić na stronie FB Marysi: www.facebook.com/marysia805gramszczescia33cmmilosci/

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie