Poseł Jerzy Materna zarzuca protestującym wulgarność i atak na kościoły. Sam udostępnia zdjęcie, w którym protestujące nazwane są "szmatami"

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik
Poseł Jerzy Materna opublikował na swoim facebooku zdjęcie, opatrzone kontrowersyjnym podpisem. archiwum GL
- Każdy ma prawo do wyrażenia swoich poglądów. Ale osoby, które protestują, są niesamowicie wulgarne, do tego atakują kościoły. Proszę się więc nie dziwić, że odpowiedź jest ostra - mówi Jerzy Materna, poseł PiS, który na swoim Facebooku udostępnił zdjęcie z kontrowersyjnym podpisem.

"Jedna polska patriotka jest więcej warta niż tysiąc szmat bełkoczących na czarnych spędach" - zdjęcie okraszone takim podpisem udostępnił na swoim facebookowym profilu poseł PiS Jerzy Materna. Fotografia przedstawia kobietę, która w jednym ręku trzyma polską flagę, a w drugiej dłoni ma zapaloną racę. Zdjęcie na profilu posła pojawiło się 1 listopada. Spotkało się z oburzeniem wielu kobiet, w tym naszych Czytelniczek, które zgłosiły nam tę sprawę.

Poseł zbulwersowany formami protestów

Zapytaliśmy posła Maternę, jaki jest jego stosunek do osób, które protestują w Polsce po tym, jak Trybunał Konstytucyjny zaostrzył prawo aborcyjne w Polsce. - Każdy w Polsce ma prawo do wyrażenia swoich poglądów i swojego niezadowolenia. Jednak sposób, w jaki to się odbywa obecnie, przekroczył wszystkie możliwe normy. Protesty są pełne niesamowicie wulgarnych haseł, atakowane są biura poselskie, dochodzi do aktów wandalizmu. Znane też są wypadki ataków na kościoły. To jest nie do zaakceptowania i na takie działania trzeba odpowiedzieć twardo - mówi J. Materna. Poseł jest zdania, że zawsze jest miejsce na wymianę poglądów i dyskusję, jednak musi do nich dochodzić w cywilizowany sposób. - Protestują głównie młode osoby. One nie do końca zdają sobie sprawę z tego, że są narzędziem w rękach osób, którym nie leży na sercu dobro Polski. Do tego do protestów dochodzi w szczycie epidemii. Ci młodzi ludzie mają rodziców, dziadków. Tak liczne protesty z pewnością przyczynią się do wzrostu ilości zachorowań - tłumaczy poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Zobacz też wideo: Młodzież Wszechpolska zapowiada obronę kościołów w czasie protestów

Znane też są wypadki ataków na kościoły. To jest nie do zaakceptowania i na takie działania trzeba odpowiedzieć twardo

Dlaczego poseł opublikował zdjęcie, obrażające kobiety?

Dlaczego poseł zdecydował się na opublikowanie zdjęcia, w którym protestujące kobiety nazwane są "szmatami". - Opublikowałem nie tylko to zdjęcie. Na moim profilu jest też film, na którym widać jak wygląda bezczeszczenie kościoła. Wiele protestujących osób rozpowszechnia dużo bardziej obraźliwe i wulgarne hasła. Po części rozumiem protestujące osoby, ale wszystko ma swoje granice - mówi poseł Materna.

Polkom odbierane jest prawo decydowania o swoim życiu, o swoim ciele, a ludzie dziwią się, że jesteśmy wulgarne

Protestujące kobiety mają dość

- To żenujące. Polkom odbierane jest prawo decydowania o swoim życiu, o swoim ciele, a ludzie dziwią się, że jesteśmy wulgarne. Jesteśmy i będziemy, dopóki rząd nie zacznie się z nami liczyć. Mamy już dość decydowania o naszym życiu przez ludzi w garniturach - mówi 27-letnia Aneta, jedna z uczestniczek protestów przeciw decyzji Trybunału Konstytucyjnego.

Poseł Materna za obroną życia

Pod zdjęciem, które udostępnił poseł, znalazł się zarzut szerzenia nienawiści. Ktoś również wytyka posłowi nieparlamentarny język, użyty na fotografii. - Kobiety powinny pamiętać, że w chwili poczęcia dziecka to już nie jest tylko ich ciało. Dzielą je z drugim, żywym organizmem, z drugim człowiekiem - mówi J. Materna. Poseł dodaje, że teraz przyszedł czas na opracowanie konkretnych ustaw. - Dlatego ważną rolę będzie tu pełnił prezydent. Trzeba na spokojnie zastanowić się, jak skonstruować nowe prawo. Tak, żeby dzieci np. z zespołem Downa miały prawo do życia - tłumaczy parlamentarzysta.

"Nie cofniemy się ani o krok"

- Nie cofniemy się ani o krok, nie damy sobie odebrać naszych praw. Politycy mogą być pewni, że zgotujemy im istne piekło, jeśli nie wycofają się z tych haniebnych przepisów - mówi Anna Mończak, która od początku uczestniczy w protestach na terenie całego województwa lubuskiego.

Polecamy wideo: Okrzyki, klaksony i transparenty. W Zielonej Górze odbył się kolejny protest przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie