Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Powróćmy jak za dawnych lat do Zielonej Góry z grzybkiem, dworcem z czerwonej cegły

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Zdjęcia z wystawy "Dawna Zielona Góra okiem Tomasza Czyżniewskiego"
Zdjęcia z wystawy "Dawna Zielona Góra okiem Tomasza Czyżniewskiego" Czesław Łuniewicz, Bronisław Bugiel
Lubimy wracać pamięcią do dawnej Zielonej Góry. Choć była mniejsza, mniej nowoczesna, to jednak wiele miejsc nam się podobało. Z różnych względów. Mamy do nich sentyment. Nic więc dziwnego, że wszelkie wydarzenia, kiedy wracamy do przeszłości, cieszą się dużą popularnością wśród mieszkańców.

- Nie tylko dlatego, że wtedy byłam zdrowa, młoda i pełna nadziei na lepsze jutro, lubię wspominać dawne dzieje. Także dlatego, że wiele miejsc bardzo dobrze mi się kojarzy – opowiada Krystyna Ignaszewska z Zielonej Góry. – Nie ma już np. grzybka na deptaku. Dziś stoi tam pomnik Bachusa. A mnie zawsze przypomina się grzybek, pod którym umawiałam się na randki ze swoim chłopakiem. Zresztą nie tylko ja. To było szczególne miejsce dla zakochanych.

Zdjęcia z wystawy "Dawna Zielona Góra okiem Tomasza Czyżniewskiego"

Powróćmy jak za dawnych lat do Zielonej Góry z grzybkiem, dw...

Dawna Zielona Góra wzrusza i wywołuje wspomnienia

Młodych dziwią dziś stare zdjęcia, na których zamiast deptakowych płyt, jest uliczna kostka brukowa, po której jeżdżą samochody, także wokół ratusza. Tu także był przystanek autobusowy MZK, o czym przypomina dziś znak z literą A i Bachusik.
- Przyznam szczerze, że bardziej zainteresowałem się dawną Zieloną Górą po obejrzeniu wystawy ph. „Dawna Zielona Góra okiem Tomasza Czyżniewskiego”, która była pokazywana w Galerii Warto jest pomagać – przyznaje Sebastian Pogorzelski. – Zresztą mam też książkę pana Czyżniewskiego o przedwojennej Zielonej Górze. Dobrze, że są takie publikacje. Odkąd bardziej zainteresowałem się przeszłością miasta, inaczej patrzę na znane i mniej znane miejsca.

Przeczytaj także:

Ocalają od zapomnienia ślady dawnej Zielonej Góry

- Uwielbiam stare zdjęcia Czesława Łuniewicza, Bronisława Bugla, Zbigniewa Rajche i innych. Cieszę się, że teraz zmiany w mieście utrwala Alicja Skowrońska. To ważne – mówi Kinga Jabłczyńska.
Może więc warto przypomnieć zdjęcia z wystawy „Dawna Zielona Góra okiem Tomasza Czyżniewskiego” i powspominać czasy, kiedy robiliśmy zakupy w drewnianych góralskich domkach (w tym miejscu jest dziś galeria Meteor). Kiedy nie było wiaduktu przy ulicy Sulechowskiej, a żeby przejść na drugą stronę torów, trzeba było swoje odstać pod szlabanami. Kiedy chodziło się na rybkę do smażalni przy ulicy Dąbrowskiego czy do barów mlecznych przy ulicy Bohaterów Westerplatte i przy Chopina… Kiedy na skrzyżowaniu ulicy Kupieckiej z al. Niepodległości było przejście ze światłami (dziś jest deptak).

Przeczytaj także:

Zobacz wideo - legendarny klub U Jana

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Powróćmy jak za dawnych lat do Zielonej Góry z grzybkiem, dworcem z czerwonej cegły - Zielona Góra Nasze Miasto

Wróć na swiebodzin.naszemiasto.pl Nasze Miasto