Nowy utwór artysty ze Świebodzina! Felicjan Andrzejczak wydał singiel "Impregnowany ślad"

Anna Moyseowicz
Anna Moyseowicz
Utwór jest podsumowaniem dotychczasowej działalności artystycznej.
Utwór jest podsumowaniem dotychczasowej działalności artystycznej. materiały prasowe
Czterdzieści lat od premiery „Jolki” publikuje nowy singiel. "Impregnowany ślad" podsumowuje wzloty i upadki, a nade wszystko, moc unikatowego głosu Felicjana Andrzejczaka. Artysta na co dzień mieszkający w Świebodzinie niebawem wyda solową płytę.

Nowy utwór Felicjana Andrzejczaka

„Impregnowany ślad” to podsumowanie czterech dekad życia artysty. W refleksyjnej, rockowej balladzie przypomina – „Wystarczy iść przed siebie, nawet gdy sił już brak, zobaczyć znak na niebie i wiedzieć, że to znak…".

Czytaj też: Widok jak z baśni lub legendy. W środku lasu nieopodal Mostek stoi... kamienna wieża

W nowym singlu Andrzejczak przywołuje „Noc komety” i „Czas ołowiu” - przeboje, które nagrał z Budką Suflera.

Mam zupełnie nową moc do działania. Nie chcę, by słuchacze mówili o mnie, że jestem artystą jednego przeboju, nie chcę by kojarzyli mnie tylko z Budką Suflera i z tymi przebojami. Chcę, by znali mój głos, wiedzieli, że cały czas jest on silny, przeszywający. Cały czas pokazuję to na estradzie, gdzie na koncertach proponuję fanom brzmienie nie tylko w tych mainstreamowych hitach nagranych z Budką, ale też moją muzykę, którą tworzę odkąd rozstałem się z tym zespołem w latach osiemdziesiątych. Nowy singiel to rozliczenie z tą przeszłością i zapowiedź tego, że świat zapamiętuje nas nie z jednego, wybranego fragmentu życia, ale ze wszystkiego co w życiu robimy. Ja cały czas robię to co kocham, jestem przesiąknięty muzyką, zaimpregnowany, zakonserwowany i to chcę pokazywać dzisiejszym słuchaczom. - mówi Felicjan Andrzejczak.

Zobacz też: Kolejna gwiazda na opolskim rynku. Swoją gwiazdę odsłoniła Budka Suflera

„Impregnowany ślad” z tekstem Artura Andrusa

„Impregnowany ślad” to utwór, który dojrzewał do publikacji. W pierwszej wersji powstał w 2019 roku. Artur Andrus tekst do tej ballady napisał po tym, jak w rezerwacie przyrody Gagaty Sołtykowskie zabezpieczono tropy dinozaurów. Felicjan Andrzejczak wziął kawałek na swój warsztat wokalny. Muzykę skomponował Łukasz Borowiecki – współzałożyciel zespołu Jamal, współtwórca sukcesu dwóch płyt Pawła Domagały. - Dojrzeliśmy do tego utworu, przemyśleliśmy go i połączyliśmy by spełniał nasze oczekiwania. Chcemy pozostawić po sobie trwały ślad. Chcemy, by zapamiętano nas przez pryzmat całego życia. To jest nasz podstawowy sens istnienia. Dlatego ten utwór ma dla mnie tak ogromne znaczenie - mówi Andrzejczak.

Singiel jest zapowiedzią albumu, który ukaże się wiosną przyszłego roku. Artysta przyznaje, że cała płyta jest przemyślana, każdy utwór ma swój ważny przekaz, a całość dopełnia świetne brzmienie wypracowane przez zespół najlepszych muzyków.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Najpiękniejsze jarmarki świąteczne w Polsce - video flesz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na swiebodzin.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie